"Winny jest zawsze mąż" Michele Campbell

Trzy przyjaciółki, tajemnice i kłamstwa. Poznają się na pierwszym roku studiów po czym stają się nierozłączne. Każda z nich jest inna, ma inne priorytety i poglądy. Jednak mimo tych różnic i kłótni, które miedzy nimi powstają zawsze wracają do tego samego punktu i są na dobre i na złe. Wydaje się, że nic nie może ich rozdzielić, a one przysięgają sobie, że zawsze będą się wspierać. 

Kate pochodzi z bogatego domu. Ma ojca, który spełnia każdą jej zachciankę - do pewnego czasu. Nie zależy jej na studiach, woli imprezy z chłopakami. Zakochuje się bez pamięci w Lucasie, który pewnego wieczoru ginie w tragicznych okolicznościach.

Jenny bardzo ambitna i poukładana dziewczyna. Zawsze pomocna i otwarta. Najbardziej dojrzała z całej trójki. Natomiast Aubrey jest z nich najbiedniejsza. Nie ma pieniędzy, ledwo wiąże koniec z końcem. Musiała wyjechać z domu rodzinnego, zostawiając schorowaną matkę w domu rodzinnym.  Ma kompleksy i trudności w nawiązywaniu kontaktów. Po poznaniu Kate i Jenny wydaje jej się, że nic lepszego ją spotkać nie mogło.


Dziewczyny razem przeżywają studenckie lata, imprezują i rywalizują o chłopaków.

Dwadzieścia lat później poznajemy ich obecne życie. Wszystkie mają mężów, Jenny i Aubrey mają także dzieci. Przychylność ojca Kate zmieniła się, przez co postanowiła związać się z bogatym Griffem, który zapewniał jej wszystko czego chciała. 

Pewnego dnia policja dostaje wezwanie na miejsce wypadku. W rzece znajdują ciało kobiety -  jednej z przyjaciółek, która najprawdopodobniej popełniła samobójstwo. Jednak po badaniach okazuje się, że do jej śmierci przyczyniła się osoba trzecia. Rozpoczyna się śledztwo i bardzo szybko wychodzą na jaw prawdziwe oblicza ich przyjaźni, która z czasem przerodziła się w nienawiść. Co takiego się wydarzyło i poróżniło nierozłączne przyjaciółki? Czy faktycznie ktoś przyczynił się do śmierci jednej z nich?

Książka długa, interesująca i ciekawa. Do ostatnich stron nie wiadomo co tak naprawdę się wydarzyło. Takie lubię najbardziej kiedy wydaje mi się, że wszystko jasne - wtedy okazuje się jak bardzo się myliłam. Bardzo dobrze zachowany klimat. Powieść jest podzielona na dwie części. Pierwsza z nich opowiada właśnie o czasach studenckich, druga o obecnych wydarzeniach. Bardzo dokładnie poznajemy główne bohaterki i w każdej z nich jest coś, co nas przyciąga. Z czystym sumieniem polecam tę książkę, jednak przygotujcie się - jest długa (przynajmniej dla mnie taka była). W pewnym momencie miałam wrażenie, że autorka za bardzo ciągnie tą historię jednak jak cała akcja się rozkręciła... doceniłam to :)

Moja ocena 7/10 :)

Komentarze

  1. Mam w planach tę książkę, jednak obawiam się znużona tą przeciagajacą się fabułą. 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie przez chwile zmuliła i chciałam ją szczerze odłożyć. Dobrze, że tego nie zrobiłam! :)

      Usuń
  2. Chętnie przeczytam, książka wydaje się naprawdę ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam już książki, gdzie fabuła choć porywająca, w pewnym momencie była przedobrzona. I chyba taki zabieg jest również w tej opowieści. A szkoda...
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz