Nie umiera ten, kto pozostaje w sercu i pamięci bliskich

Dzień Wszystkich Świętych to dla mnie najsmutniejszy dzień w roku. Mimo, że na co dzień myślę o Tacie, który odszedł dziesięć lat temu, tak zawsze pierwszego listopada mój smutek zdecydowanie się nasila. To jedyny dzień w roku, kiedy większość z nas zatrzymuje się, odwiedza groby najbliższych i udaje się w świat refleksji. Szkoda, że ta pamięć i piękny widok milionów zapalonych zniczy jest tylko raz w roku.

Pamiętajcie o swoich bliskich zmarłych każdego dnia, nie tylko dzisiaj, bo... nie umiera ten kto pozostaje w sercu i pamięci bliskich. 


Nadszedł listopad. Mimo dzisiejszego dnia uważam, że jest najbardziej przygnębiający miesiąc. Krótkie dni, długie wieczory zwiastują zbliżającą się zimę. Na dworze większość czasu szaro, buro i ponuro. Nie wiem jak Wam, ale mnie ten nastrój się udziela. Najchętniej cały listopad spędziłabym pod kocem z nosem w książce. Z niecierpliwością czekam na grudzień i magiczną, świąteczną atmosferę, która w tym roku będzie jeszcze bardziej wyjątkowa.

Komentarze

  1. Chyba nawet były badania, które pokazują że listopad jest najbardziej ponurym i nielubianym miesiącem. Coś w tym jest.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj tak, ja też chodzę ciągle przygnebiona i bez energii. Mam nadzieję, że to szybko minie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda tylko, że dla części ludzi to święto jest przede wszystkim okazją do popisania się - największym zniczem, najbardziej kolorowym bukietem, nawet nową fryzurą...

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja lubię jesień. Lubię jej zmienność. Najpierw kolorowa i wesoła, potem szara, pełna refleksji i melancholijna. Lubię deszcz, lubię zamglone poranki, lubię zapach mokrych liści w lesie. Jesień to zdecydowanie moja pora roku. Nie przeszkadza mi chłód, wiatr i to że szybko robi się ciemno. Jesień ma w sobie "to coś", mogłaby trwać dłużej.

    A 1 listopada - od kilku już lat nie obchodzę go. Nie potrzebuję święta zmarłych aby iść na cmentarz. Każdy inny dzień w roku jest dobry, aby odwiedzić groby bliskich. Nie rozumiem tej idei, że wszyscy muszą to robić w ten jeden dzień w roku. Zupełnie bez sensu.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz