#15 "Anioł stróż" - Nicholas Sparks

Julie w wieku dwudziestu pięciu lat zostaje wdowa. Wydaje jej się, że świat na dobre się zawalił zawalił i już zawsze będzie sama. Pewnego dnia, tuż przed świętami Bożego Narodzenia puka do jej drzwi kurier. Przynosi pudełko, które Julie po chwili otwiera. Znajduje w nim list i „najbrzydszy szczeniak” jakiego kiedykolwiek widziała, który mieści jej się na dłoni. Okazuje się, że wszystko zostało zaplanowane przez zmarłego męża Jima, a w liście jest całe wyjaśnienie skąd ten pomysł. Od tej pory Julie i Śpiewak (takie imię nadała mu kobieta) stają się nierozłączni. A on ma za zadanie chronić ją przed wszystkim co złe.


Pewnego dnia Julię ma dość samotności. Chce coś zmienić w swoim życiu i za radą w liście otwiera swoje serce przed nowo poznanym mężczyzna, Richardem. Na początku jest nim zafascynowana, jednak po kilku spotkaniach stwierdza, że to jednak nie to. W międzyczasie zbliża się do swojego wieloletniego przyjaciela Mike'a, którego do tej pory uważała bardziej za brata, aniżeli mężczyznę z którym mogłaby się związać. Natomiast Mike od zawsze podkochiwał się w Julie. Kiedy przyjaciele zbliżają się do siebie, Julie już wie z kim chciałaby spróbować ułożyć sobie życie. 

Oznajmia wiec Richardowi, że między nimi nic nie będzie. Na pierwszy rzut oka mężczyzna przyjmuje to z godnością i pokorą, jednak po niekrótkim czasie zaczynają się dziać dziwne rzeczy w życiu Julie. Kobieta zaczyna się bać i od tej pory już nic nie jest takie samo... kobieta jest w wielkim niebezpieczeństwie. 

Bardzo emocjonująca książka, od której nie mogłam się oderwać. Zwroty akcji, intrygi, a w tym wszystkim wielkie miłosne uniesienia. Powiedziałabym, że jest to romans z nutą thrillera psychologicznego. Uwielbiam takie połączenie. Jak potoczą się losy bohaterów i czy Julie zazna w końcu spokoju, o którym tak marzyła?

Odkąd pamiętam uwielbiam twórczość Nicholasa Sparksa, jednak z wielu książek, które miałam przyjemność czytać ta jest zdecydowanie na pierwszym miejscu. Wiem, że na długo zapadnie w mojej pamięci, a na myśl o zakończeniu zawsze będę miała łzy w oczach.

Moja ocena: 

Komentarze

  1. Też lubię książki Sparksa. Tytuł i fabuła coś mi mówią, tylko teraz nie pamiętam czy czytałam książkę, czy tylko jakąś recenzję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo polecam :) Film na podstawie tej książki byłby również dobry :)

      Usuń
  2. Uwielbiam książki tego autora. Ta jeszcze przede mną, ale to tylko kwestia czasu. 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też! A dopiero jak weszłam na lubimyczytać dotarło do mnie ile jeszcze jego dzieł nie przeczytałam :D

      Usuń
  3. Czytałam jedną książkę autora i chociaż mi się podobała, to nie zachwyciła mnie jakoś specjalnie. Może muszę przeczytać coś jeszcze, żeby na dobre się wkręcić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam tylko jedną książkę tego autora i....to nie jest dla mnie. Nie złapałam tej magii Sparksa...
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz